25 czerwca - 18.00
Opór manifestantów zaczyna słabnąć. Siły milicyjne liczą w Radomiu 1543 funkcjonariuszy jednostek zwartych. Rozpoczyna się akcja masowych zatrzymań, której ofiarą padają nie tylko osoby biorące udział w walkach ulicznych, ale i zwykli przechodnie, często nie mający nic wspólnego z protestami. Do północy w ręce milicji wpada 275 osób, a nazajutrz, 26 czerwca, kolejnych 386. Zatrzymywani demonstranci są bici przez milicjantów na „ścieżkach zdrowia”, m.in. przed wejściem do gmachu KW MO i w Areszcie Śledczym.
25 czerwca - 21.30
Milicja uznaje sytuację w śródmieściu Radomia za opanowaną, półtorej godziny później walki wygasają także w peryferyjnych dzielnicach miasta.
Godziny nocne z 25/25 czerwca
W Urzędzie Wojewódzkim odbywa się narada kierownictwa władz partyjnych i administracyjnych Radomia z dyrektorami najważniejszych przedsiębiorstw. Za najważniejsze zadanie uznany zostaje remont spalonego gmachu KW PZPR, tak by rano personel komitetu mógł podjąć pracę w pomieszczeniach na I i II piętrze. Do Radomia zaczynają przybywać oficerowie śledczy z MSW oraz komend wojewódzkich MO, których zadaniem jest prowadzenie czynności śledczych przeciw demonstrantom.