25 stycznia
Wizyta von Ribbentropa w Warszawie w 5 rocznicę podpisania deklaracji o nieagresji, ponowna próba przekonania Polski do ustępstw terytorialnych i politycznych.
30 stycznia
W Reichstagu Adolf Hitler wygłasza antyzachodnią i antysemicką mowę, unika w niej atakowania wprost ZSRS, mimochodem zapowiada też „wyniszczenie rasy żydowskiej” w wypadku, gdyby miało dojść do kolejnej wojny światowej, czego jednak nikt nie traktuje poważnie.
19 lutego
Podpisanie w Moskwie przez ambasadora polskiego Wacława Grzybowskiego i sowieckiego komisarza handlu zagranicznego Anastasa Mikojana polsko-sowieckiego układu handlowego. Porozumienie było pierwszą ogólną polsko-sowiecką umową gospodarczą opartą o klauzulę największego uprzywilejowania. Przewidywało znaczne rozszerzenie operacji handlowych między obydwoma krajami. Rząd polski (reprezentujący Wolne Miasto w stosunkach zagranicznych) zastrzegł, że Wolne Miasto Gdańsk również bierze na siebie obowiązki oraz nabywa prawa wynikające z zawartego układu.
4 marca
Sztab Główny Wojska Polskiego przystępuje do intensywnych prac nad planem „Z”, czyli planem wojny z Niemcami. Dwa podstawowe założenia planu to: przetrwanie niemieckiego uderzenia, tak aby umożliwić sojuszniczym wojskom francuskim przeprowadzenie ataku na Niemcy. Przewidywano zatem unikanie decydujących bitew i uporządkowany odwrót w kierunku południowo-wschodnim, aby zachować komunikację z Zachodem poprzez Rumunię. Do wybuchu wojny udało się opracować jedynie wstępna fazę planu (odnoszącą się do pierwszych dni wojny).
14 marca
Sejm słowacki uchwala niepodległość Słowacji, na czele rządu staje ksiądz Józef Tiso. Kraj ten staje się w praktyce satelitą Niemiec. Kilka godzin później (już w nocy z 14/15 marca) sterroryzowany osobiście przez Hitlera i Göringa prezydent Czechosłowacji Emil Hácha godzi się na okupację swego kraju. Po wkroczeniu wojsk niemieckich do Pragi następuje ustanowienie tzw. Protektoratu Czech i Moraw. Sytuacja strategiczna Polski, oskrzydlonej dodatkowo od południa, ulega dramatycznemu pogorszeniu. Obcesowe zerwanie „dżentelmeńskiej umowy” z Monachium stanowi ostatni dzwonek ostrzegawczy dla Zachodu i powoduje reorientację jego polityki w kierunku postawienia tamy ekspansji Hitlera na wschód.
21 marca
W rozmowie z ambasadorem Rzeczypospolitej w Berlinie Józefem Lipskim minister von Ribbetrop ponawia w tonie ultymatywnym żądania Rzeszy wobec Polski odnośnie do Wolnego Miasta Gdańska i tras tranzytowych przez Pomorze. W jego wypowiedzi pojawiają się otwarte groźby.
22 marca
Na mocy wymuszonego układu międzypaństwowego Rzesza odrywa zamieszkany przez ludność niemiecką autonomiczny okręg Kłajpedy od Litwy, która traci tym samym swój główny port morski. Uwypukla to dodatkowo międzynarodowe znaczenie problemu Wolnego Miasta Gdańska.
28 marca
Reagując na wypowiedź von Ribbentropa i aneksję Kłajpedy minister spraw zagranicznych RP płk Józef Beck oświadcza niemieckiemu ambasadorowi w Warszawie Hansowi von Moltke, że jakiekolwiek działania niemieckie zmierzające do zmiany statusu Wolnego Miasta Gdańska staną się przyczyną wojny.
31 marca
Premier Wielkiej Brytania Neville Chamberlain udziela Polsce jednostronnej gwarancji „przed zamachem ze strony Niemiec”. „Na wypadek jakichkolwiek działań wojennych mogących wyraźnie zagrozić niepodległości Polski [...] rząd Jego Królewskiej Mości będzie się czuł zobowiązany do udzielenia rządowi polskiemu natychmiastowego poparcia, będącego w jego mocy. [...] Rząd francuski upoważnił mnie do wyjaśnienia, że jego stanowisko [...] jest takie samo” (Londyn, 31 marca 1939, fragment oświadczenia premiera Neville’a Chamberlaina w Izbie Gmin, cyt. za: Sprawa polska w czasie drugiej wojny światowej na arenie międzynarodowej, Warszawa 1965, s. 18).
6 kwietnia
Wspólny polsko-brytyjski komunikat o wynikach rozmów polskiego ministra spraw zagranicznych Józefa Becka w Londynie. Polska przyjęła w nim gwarancje brytyjskie, zobowiązując się wzajemnie do udzielenia pomocy Wielkiej Brytanii na tych samych warunkach. Strony zapowiedziały zawarcie układu politycznego, który miał zastąpić wzajemne gwarancje uważane za tymczasowe.