23 czerwca
ok. godz. 14.00 odbyło się 165 „konsultacji sondażowych” z aktywistami PZPR w największych zakładach i wybranych gminach. Chociaż uczestniczyli w nich zaufani ludzie, atmosfera wielu spotkań była napięta.
23 czerwca
w niemal wszystkich województwach w sklepach brakowało mięsa, często nie było wielu innych podstawowych artykułów.
O północy w nocy z 23 na 24 czerwca
cała dokumentacja podwyżki znalazła się w Piasecznie, skąd o 2.00 wyruszyły konwoje wiozące dokumentację podwyżki do wszystkich województw
24 czerwca - rano
w siedzibach KW odbyły się narady z przedstawicielami lokalnych władz partyjnych i państwowych
24 czerwca
premier Piotr Jaroszewicz przedstawił w Sejmie założenia podwyżki cen.
24 czerwca - wieczorem
społeczeństwo dowiedziało się o podwyżce cen z obszernej retransmisji w wieczornym „Dzienniku Telewizyjnym”. Wiele osób wyruszyło do nieliczych otwartych jeszcze sklepów.
25 czerwca - Wczesne godziny poranne
do centrali MSW napływają meldunki o gwałtownym wzroście „nastrojów niezadowolenia”. Od godziny 7.00 odnotowano 54 strajki – m.in. w województwach: stołecznym warszawskim – 9, szczecińskim – 9, elbląskim – 4, gdańskim – 4, łódzkim – 4, płockim – 4 i radomskim 3.
25 czerwca - Do godz. 8.00
do sztabu MSW dotarły informacje o kolejnych 8 strajkach, z tego 2 w Elblągu, kolejnym w Łodzi i Radomiu
25 czerwca - 8.45–9.16
w sztabie MSW w Warszawie określono „sześć głównych rejonów zagrożeń”: ze względu na wyjście poza zakład – Ursus i Radom oraz ze względu na znaczną liczbę strajków – elbląskie, gdańskie, łódzkie i szczecińskie. Po godz. 10.00 uwaga aparatu bezpieczeństwa stopniowo koncentrowała się na Radomiu.
25 czerwca - 9.55
szef sztabu MSW gen. Bogusław Stachura zwrócił się do MON o przydzielenie samolotów do przerzucenia do Radomia słuchaczy Wyższej Szkoły Oficerskiej w Szczytnie.